wtorek, 9 lipca 2013

127

28 cze 2013    11:03
No i jak się masz Kochanie w ten okropny, bo deszczowy i fajny, bo piątek, dzień? Tęsknię za Tobą... wiesz?

28 cze 2013    11:31
Dociśnięta pracą na maxa. Stęskniona jeszcze bardziej, zakochana do szaleństwa i na zawsze. Taki mam dzień!

28 cze 2013    14:36
W sumie nie jest tak źle, prawda? Wychodzimy o 15? 15:30? A może teraz?  <3

28 cze 2013    14:37
Mieliśmy popatrzeć na wakacje???

28 cze 2013    14:44
Słusznie! Zapomniałem ale... Ale mogę nawet już teraz, więc jak się już ogarniesz, to przychodź, proszę, do mnie.

28 cze 2013    14:47
Eeeee... przypełznę za jakieś 20 min. :-)


28 cze 2013    14:47
Czekam, tęsknię...
____________________

28 cze 2013    22:12
KOCHAM CIĘ GŁUPIA!!!

28 cze 2013    22:13
Zajebście Cię kocham!!!
____________________

29 cze 2013    09:11
Hmmm... takie samotne poranki są całkiem nie fajne... Kocham Cię do szaleństwa !!!
____________________

30 cze 2013    18:50
Kocham Cię!

30 cze 2013    18:59
Mam na Ciebie zajebista ochotę, Kochanie!

30 cze 2013    18:59
Ale ze naprawdę????


30 cze 2013    19:00
No!


30 cze 2013    19:00
Świr !!!

30 cze 2013    20:56
Hmm... ???
________________________

1 lip 2013    07:30
To był bardzo miły całus...


1 lip 2013    08:13
Zainwestowałem 12,50 w program wyświetlający Twoją fotę na pełnym ekranie mojego telefonu... Zadzwoń proszę żebym mógł sprawdzić czy to działa.


1 lip 2013    10:23
To co wczoraj ze mną robiłeś było naprawdę niesamowicie zmysłowe i mega podniecające... nigdy nie przestawaj...

1 lip 2013    10:48
Nigdy nie przestane!
____________________________

2 lip 2013    07:30
Hmmm... no już mi się tęskni :(((  i co tu robić? sama, samiutka, opuszczona przez nowego chłopaka :(((

2 lip 2013    07:37
No nie wiem co Ci doradzić Kochanie... Jakoś powetujemy sobie tę rozłąke wieczorem, co Ty na to?

2 lip 2013    07:39
Ale że np. jak ??? Bo nie wiem czy warto czekać do wieczora...


2 lip 2013    08:36
No na przykład na łące z makami? Albo na balkonie? Albo w sypialni, ostatecznie...

2 lip 2013    08:52
Hmmm... pod warunkiem, że będziesz do mnie mówił przez cały czas :-)


2 lip 2013    09:04
Nie możliwe, żebym cały czas mówił, bo będę używał języka do innych działań...


2 lip 2013    09:09
Ale że do jakich np.????


2 lip 2013    09:41
Lizanko? :D


2 lip 2013    10:02
Ale że takie fajne jak zawsze???? :-)

2 lip 2013    10:02
Jeśli tak, to możesz przez te chwile pomilczeć :-)


2 lip 2013    10:03
No! Może nawet fajniejsze, kto wie...

2 lip 2013    10:04
Myślisz, że może być fajniejsze??? Bo mam w tym temacie pewne wątpliwości...


2 lip 2013    10:14
Eh Ty Dziewczyno małej wiary, nie wierzysz mi?!

2 lip 2013    10:21
Ale że naprawdę???

2 lip 2013    10:22
Bo teraz to jest tak odlotowo zjawiskowo że nie chce mi się w to wierzyć :-)

2 lip 2013    11:03
Chłopaku, zadzwoń do Moni, że ja pomyszkuję w Twoim biurze, oki?

2 lip 2013    11:42
Naprawde...
Monia da Ci kluczyk od mojego pokoju, uprzedziłem ją.

2 lip 2013    14:36
Wracamy już. Strasznie tęsknie...

2 lip 2013    14:38
No nie wiem, nie wiem... nie zabrzmiało zbyt przekonująco... :p

2 lip 2013    16:05
Nie przekonująco? No cóż... Jakoś będę musiał popracować nad Twoim zaufaniem do mnie:)

2 lip 2013    16:06
Dzwonię i nic...
Będę w firmie ok. 20; napisze  później bardziej dokładnie.

2 lip 2013    18:51
Nudzi mi się!! Kiedy wreszcie będziesz????

2 lip 2013    18:59
Juz niedługo Kochanie! Jesteśmy w Kołbieli

2 lip 2013    19:02
To strasznie daleko :(

2 lip 2013    19:04
Ale szybko jedziemy!

2 lip 2013    19:10
I tak mi się tęskni... tym bardziej, że popołudnie było koszmarne :(

2 lip 2013    19:16
A w ogóle to miałeś do mnie pisać... i co? Okłamczuszyłeś Kicię :( Nieładnie!!!!

2 lip 2013    19:32
Strategie omawiamy, najprzeróżniejsze... Ale już do Ryk dojeżdżamy…

2 lip 2013    19:32
…I trudno mi się przyznać, że to wszystko nagle traci sens, gdy Ciebie nie ma…  :(

2 lip 2013    19:46
Jak to mnie nie ma? Jestem! Tylko troszkę dalej niż zwykle, ale z każdą sekundą bliżej...
___________________________

3 lip 2013    10:04
Skoro sprawa Twoich rzeczy przeniosła się na przyszły tydzień, to może rowerki dziś wieczorem? Nie koniecznie Zalew, może coś krótszego?

3 lip 2013    10:05
Aha, aha :-) Z miła chęcią :-)

3 lip 2013    10:07
No to o 19:00 mamy randkę na rowerach!

3 lip 2013    10:57
Normalnie strasznie mnie kręcisz Kochanie, kiedy jesteś taka oficjalna... Przez cały czas Twojej rozmowy z G. myślałem tylko o tym, żeby złapać Cię za pupę... <3 <3

3 lip 2013    10:59
Nom :-)
ps. Zadzwoń do stylisty i nas umów :-)  Ja chcę grzywkę, a jak będą mieli czas to jeszcze farbę i obcięcie, oki???

3 lip 2013    10:59
Nom??? Że niby masz to w nosie???

3 lip 2013    11:01
Nom, że mamy randkę, i że fajowo :-)

3 lip 2013    11:02
I dobrze, że mnie nie złapałeś za pupę bo byłoby głupio :-)  G. jakiś nerwowy, zupełnie bez potrzeby :-)


3 lip 2013    11:03
G. zły na Prezesa, że wyrzuca kasę na wywiadownie i certyfikaty bez znaczenia...

3 lip 2013    11:04
A tak w ogóle, to dzisiejszy sposób budzenia Kici był baaaaaardzo zjawiskowy, zachwycający i mega podniecający :-)  budź mnie tak zawsze!

3 lip 2013    11:11
No nie wiem, mam mieszane uczucia... Kicia strasznie marudziła, normalnie jakbym ją głaskał pod włos...

3 lip 2013    11:16
Droczyła się pewnie tylko. Coś mi się zdaje, że po kilku chwilach poczułeś, że jej się spodobało... i to baaaardzo :-)

3 lip 2013    11:18
Noooo, po kilku chwilach Kicia rzeczywiście troszeczkę zmieniła nastawienie. Zdaje się, że to Myszka wytłumaczyła jej moje intencje...

3 lip 2013    11:56
Stylista w poniedziałek o 16:30 - nie było opcji na piątek.

3 lip 2013    11:57
Myślisz???? Sama nie wiem :-)  Tak sobie myślę i jeszcze nie zdecydowałam czy kocham Cię do szaleństwa, czy totalnie obłędnie... a może po prostu na zabój? Jak myślisz???

3 lip 2013    12:00
A może na zawsze? To byłoby chyba najfajniejsze... najbardziej obłędne i najbardziej szalone równocześnie!

3 lip 2013    12:12
Na zawsze i na nigdy, na tu i teraz, i na tam i wtedy Kochanie! „Wyszłam na przeciw przeznaczeniu z przeznaczonym sobie mężczyzną u boku!”
__________________________

3 lip 2013    22:51
Kocham Cię! Tego jednego jestem pewna... Reszta nie ma znaczenia... Może po prostu trochę boję się rzeczywistości... Tzn. boję się, że zniknie... I stąd chyba mój lęk... Rozumiesz to Kochanie?
__________________________

4 lip 2013    10:36
Mów do mnie


4 lip 2013    10:42
Ale że co? Że Cię kocham na zabój? Że bardzo mi zależy, żebyś była szczęśliwa? Że kiedy pomyślę, że mógłbym Cię stracić, to robi mi się słabo? Że podniecasz mnie jak nikt w życiu?...


4 lip 2013    10:46
Tak, właśnie tak do mnie mów. Potrzebuję Cię słyszeć, potrzebuję czuć Twój dotyk, potrzebuję Cię widzieć i smakować... Potrzebuję żebyś był przy mnie już zawsze, na zawsze...


4 lip 2013    11:02
Ja potrzebuje od Ciebie dokładnie tego samego!
Kiedy tracę Cię z oczu na kilka godzin zaczynam być zły. Kiedy nie mogę Cię dotknąć jestem rozdrażniony a później wściekły...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz