czwartek, 8 sierpnia 2013

133 - Odpowiedzialność za słowa

„Jedno jest pewne: zanim komuś powiesz, że kochasz, spróbuj uruchomić wyobraźnię – ten ktoś może w to uwierzyć...”

…ja uwierzyłam… i wiele się w moim życiu zmieniło. I jeszcze wiele się zmieni. I tak sobie myślę, że odkąd co wieczór zasypiam wtulona w Czerwień i każdego poranka budzę się przy nim to już zawsze jeśli cokolwiek we mnie lub wokół mnie będzie ulegało metamorfozie to zawsze będzie ona na lepsze. I to nie tylko w chwili tej przemiany, ale ta zmiana będzie procentowała każdego dnia, dając mi poczucie szczęścia i bezpieczeństwa. Czyż nie jest tak, że gdy jesteśmy wewnętrznie szczęśliwi, a nasz spokój jest niezmącony, wtedy cały świat wydaje się piękny i każda przeszkoda jest łatwa do pokonania? Odkąd Czerwień jest obok mnie moje serce, rozum, moje myśli, cała ja przepełniona jestem optymizmem i wiarą w ludzi, mimo iż konkretne jednostki zawiodły mnie bardzo. Czerwień mnie motywuje, daje mi siłę i chęć do tego, aby się zdystansować i zachować neutralność w stosunku do wszystkich przykrych wydarzeń, żeby unieść się nad zło i niesprawiedliwość, żeby otworzyć się na wielkość i złożoność drugiego człowieka…
…Kocham Cię… Czerwień…



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz