15 mar 2013 11:23
No i gdzie te sprośne sms'y, które miały mnie utrzymać przy życiu? J
15 mar 2013 11:25
Wstydzę się J
15 mar 2013 11:45
Przez Twoją pruderię umrę z nudów...
15 mar 2013 11:54
Nihuhu, tylko mi tu nie umieraj... bo kto mnie wtedy będzie
rżnął na biurku? Kto mnie będzie obmacywał w pracy?
15 mar 2013 12:46
No nie wiem? B.? Pewnie by chciał...
15 mar 2013 13:21
Eh, powalczyłbyś trochę o mnie... wczoraj składasz mi w ofierze
pół swojej duszy, a dziś oddajesz mnie B.? A ja chce żebyś rozgrzał mnie w ten
zimny dzień... żebyś myślał o mnie ciepło i niegrzecznie... Nie mogę i nie chce
zgasić ognia, który mnie rozpala... pragnę Cię, tęsknię i myślę tylko o tym jak
dotykasz mojego ciała, całujesz moje gorące usta, a ja rozpływam się w
rozkoszy...
15 mar 2013 14:11
W życiu nie oddałbym Cię nikomu... Przekomarzam sie tylko... Przyjdź
do mnie zanim znikniesz na cały weekend, marzę o tym (niegrzecznie).
15 mar 2013 14:12
A Twoje spotkania??????????
15 mar 2013 14:16
Już po nich!
15 mar 2013 14:17
To na pewno przyjdę... za trochę, jak sie trochę ogarnę...
15 mar 2013 15:35
Już tęsknię!
A przez tę jebana pogodę, nie będzie to po prostu kiepski weekend. To będzie najgorszy weekend od lat! Chyba kupię ze 4 butelki brandy i utrzymam się w stanie znieczulenia aż do poniedziałku...
A przez tę jebana pogodę, nie będzie to po prostu kiepski weekend. To będzie najgorszy weekend od lat! Chyba kupię ze 4 butelki brandy i utrzymam się w stanie znieczulenia aż do poniedziałku...
15 mar 2013 15:43
Ja też tęsknie! Stan znieczulenia jest jak najbardziej
wskazany... ale dlaczego nie możemy się w niego wprowadzić leżąc nago tuż obok
siebie???...
15 mar 2013 15:57
Tego właśnie nie mogę zrozumieć. Nie znajduję żadnego racjonalnego
wyjaśnienia tej zagadki.
15 mar 2013 16:56
Fuck! Mam depresje... znów mają ze mną problem laski z RZu -
jakieś plotki, chce mi się ryczeć. Chce mi się kochać! But I'm a SUPERGIRL!!!
15 mar 2013 17:52
Plotki? Z RZu? I to Cię rusza? Pierdol to serdecznie! Ale najpierw
powiedz jakie plotki? Czyją teraz jesteś kochanką? Strasznie jestem ciekaw.
15 mar 2013 17:53
Supergirl nie płacze, to wiem, ale chyba od miłości i wolnego seksu
nie musi się powstrzymywać?
15 mar 2013 18:57
I will love you
till I reach the end,
I will love you
till I die,
I will see you in
the sky... tonight...
15 mar 2013 18:59
A RZ... hmmm... a czyja mogę być? Przecież to oczywiste, że
Twoja... a poza tym B. przeszkadza ze dużo gadam przez telefon... już się nie
mają czego czepić...
15 mar 2013 18:59
Miłości i wolnego seksu NIGDY DOŚĆ!!!
15 mar 2013 19:10
Pamiętam ten koncert Tiny i moment gdy Bowie wyszedł na scenę -
kurde, jedyny facet, z którym poszedłbym do łóżka... chyba... Właśnie wydał
płytę, po 10 latach - na jego koncert pojedziemy razem, choćbym miał sam
powiedzieć Twojemu mężowi o nas.
B. jest wściekła i zazdrosna, dość brutalnie kiedyś odrzuciłem jej zaloty...
Miłość już mam - kocham Ciebie, teraz chcę takiego seksu żeby nas wszystko bolało przez tydzień...
B. jest wściekła i zazdrosna, dość brutalnie kiedyś odrzuciłem jej zaloty...
Miłość już mam - kocham Ciebie, teraz chcę takiego seksu żeby nas wszystko bolało przez tydzień...
15 mar 2013 19:30
Dostaniesz to, czego chcesz... to tylko kwestia czasu... mam w
sobie tyle namiętności i pożądania, że ich ogrom momentami zaczyna mnie przerażać...
i... uwielbiam się z Tobą całować... A Bowie ocieka seksem od pierwszej sekundy,
w której pojawia się na scenie, co sprawia że z mega wielką ochotą poszłabym z
nim do łóżka.. a Ty mógłbyś patrzeć...
15 mar 2013 19:30
Tylko patrzeć!?
15 mar 2013 19:31
Nie mogłabyś mnie chociaż trzymać za rękę? W tak uroczystej chwili?
15 mar 2013 19:36
Zastanowię się... hmmm... po chwili namysłu dochodzę do wniosku,
że to on powinien patrzeć... i wiele się od nas nauczyć J
15 mar 2013 19:38
Mówisz jak moja kochanka! Zamierzam pieścić Cię aż stracisz
przytomność.
15 mar 2013 19:49
NIE! To ja będę pieścić Ciebie aż stracisz przytomność... lub w
drodze kompromisu dajmy to sobie nawzajem... zacałujmy, zaliżmy, zakochajmy się
do utraty tchu, do utraty zmysłów, do śmierci...
15 mar 2013 19:56
To dobry kompromis...
15 mar 2013 20:02
Masz wyjątkowy dar doprowadzania mnie do seksualnej frustracji na
odległość... Więc dar zaspokajania żądzy też musisz mieć wbudowany, prawda?
15 mar 2013 20:02
Nigdy, ale to naprawdę nigdy nie podejrzewałem, że mogę być tak cierpliwy...
A jeśli to oziębłość? E nie, niemożliwe!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz