niedziela, 24 marca 2013

28


23 mar 2013    07:28
Przypominam, że sama chciałaś żebym pisał z imprezy... Nie wiem kiedy wytrzeźwieję, ale to i tak nie jest ważne... Już wiem na pewno że chce Ciebie na pijackich imprezach... Chcę żebyś trzymała mnie za rękę gdy urywa mi się film...

23 mar 2013    08:36
Siedzę w wannie... delektuję się muzyką... cuuuudownie...
ps. A na pijackich imprezach będę Cię trzymać za rękę, liżąc się z Tobą gdy wszyscy patrzą i rżnąc się dopóki nie urwie Ci się film...

23 mar 2013    10:23
Ej, wstawaj!!! Nie ma spania, masz się uczyć angielskiego
J
ps. Jak już będziesz ze mną mieszkał, to nigdy nie dam Ci odespać po pijackich wybrykach z J. i resztą J hehehe

23 mar 2013    11:19
Zaraz wstanę... Już całkiem nie długo
J Muszę odebrać samochód z serwisu przed 12:30... Chyba kierowca mi potrzebny... Jestem jeszcze całkiem pijany...

23 mar 2013    11:22
Gdy już będziesz ze mną mieszkać, wcale nie będziemy spać, będziemy się pieprzyć i/lub słuchać muzyki, objęci

23 mar 2013    11:26
Nie będzie mnie na angielskim... W poniedziałek rano przyjadę do biura tylko po całusa od Ciebie... Przed ósmą będę musiał wyjechać. Wrócę w środę po południu - nie miałem kiedy powiedzieć Ci o tym...

23 mar 2013    14:58
Wychodząc z domu zostawiła klucz, dobrze wiedziała że nie wróci już... bez lustra owinęła usta w czerń, powieki uzbroiła w gęsty cień...

23 mar 2013    15:00
Smutno...bo to oznacza, że tak naprawdę zobaczymy się dopiero w maju...

23 mar 2013    16:38
Spałem... Nie pomogło czuję się tragicznie... To jest jedyna wada picia na umór - drugi dzień.

23 mar 2013    16:40
Łobuz!!!

23 mar 2013    16:40
Sauna, basen i kilogramy witaminy C. To pomaga
J

23 mar 2013    16:48
Jako amator zastosuję witaminę C połączoną z silnym postanowieniem, że już nigdy więcej
J

23 mar 2013    16:49
Nigdy więcej??? A pijackie imprezy ze mną??? Kiedy trzymam Cię za rękę gdy urywa Ci się film???
J

23 mar 2013    16:54
W całym moim długim i nudnym życiu, tylko 2 razy wytrwałem w silnym postanowieniu - nie wyłysiałem i rzuciłem palenie. Z pozostałymi mi nie wyszło...

23 mar 2013    16:56
Czyli czeka Cię jeszcze wiele pijackich ekscesów w moim wykonaniu lub w moim towarzystwie.

23 mar 2013    16:57
I to mi się podoba
J znów jesteś sobą!!!

23 mar 2013    16:58
Czeka Cię również Kochanie mnóstwo ekscesów seksualnych...

23 mar 2013    16:59
I powiedzmy kulturalnych, chcę słuchać muzyki na żywo tuląc się z Tobą...

23 mar 2013    17:01
Podobają mi się Twoje zamiary
J najbardziej ten o porwaniu i o tym jak będziesz mnie więził i pieprzył brutalnie...

23 mar 2013    17:01
Później możemy posłuchać muzyki, tuląc się do siebie....

23 mar 2013    17:11
Brutalny... Ja? Tylko na niby... Jestem bardziej jak Kubuś Puchatek niż jak wściekły grizzly.

23 mar 2013    17:13
Whatever
J rób co chcesz... ważne żeby było nam ze sobą dobrze.

23 mar 2013    17:18
Będzie, wiem to

23 mar 2013    18:31
... Nie wiem czy jesteś królową dyskoteki,
czy nie wychodzisz z biblioteki,
nie mów mi kto był Twoim pierwszym,
mogę Ci przysiąc, że ja będę lepszy...

23 mar 2013    19:07
"Stuck in the middle with you" stealers wheel - always listen to this music when i want to cut someone's ear off
J zakochałam się po raz kolejny w tym samym facecie - Tarantino...wybaczysz mi??? J

23 mar 2013    19:10
Nie! To absolutnie niedopuszczalne! Z facetami się liczy - będziesz musiała się postarać żebym zniósł takiego konkurenta 
J

23 mar 2013    19:13
No tak... wczoraj coś wspominałeś o ustalaniu nowych zasad zdrady
J
ps. W poniedziałek oczekuję dokładnego sprawozdania z wczorajszej nocy... lukami w pamięci się nie wykpisz J

23 mar 2013    19:15
Obawiam się, że już napisałem do Ciebie ze sto sms'ow na ten temat...

23 mar 2013    19:18
To prawda
J i było to mega mile J ale pewnie patrzyli na Ciebie jak na jakiegoś totalnego świra J

23 mar 2013    19:27
Czterech facetów, żadnej damy, kilka butelek bourbona i dobre jedzenie. Niewybredne żarty i szczere rozmowy, chociaż nie wszyscy byli szczerzy... Ja nie byłem. Gdy B. zapytał o Ciebie, J. odparł, że jak chce Cię spotkać, to nawet nie skręca w stronę Twojego pokoju, tylko idzie prosto do mnie... więc rozgorzała dyskusja na temat tego czy mamy romans. Uśmieszek politowania na mojej twarzy początkowo uznali za potwierdzenie, ale później doszli do skądinąd słusznego wniosku, że to nie możliwe by taka laska jak Ty miała romans z kimś takim jak ja i to w dodatku mniej niż pół roku po własnym ślubie...

23 mar 2013    19:37
Zmieniłam zdanie... opinia nadwornej zdziry zaczyna mnie męczyć... nie mogliście np. pogadać o tym, że znam się na tym co robię???

23 mar 2013    19:42
O tym też gadali J. stwierdził że jesteś jego ulubienicą i podporą, i że B. do pięt Ci nie dorasta w żadnym z zagadnień finansowych, ale to była nudniejsza cześć długiej dyskusji na Twój temat.

23 mar 2013    19:48
Tęsknię...

23 mar 2013    19:48
Hmm... jeśli padło chociaż jedno pozytywne zdanie na temat mojej merytoryki, reszta jest wybaczona
J. Chociaż chętnie bym posłuchała jak bardzo przedmiotowo mnie potraktowaliście...

23 mar 2013    19:49
Właśnie wtedy uznałem, że reguły zdrady mamy zbyt łagodne... K. wzdychał, B. robił maślane oczy... Wkurwiało mnie to! Rozmowa o Tobie skończyła się gdy czepili się pisania przeze mnie sms'ow i zaczęli dywagować nad tym do kogo piszę? Wtedy już wykluczyli, że to możesz być Ty, więc łatwo nie mieli. Powstał plan by zabrać mi telefon...

23 mar 2013    19:50
I co? Zabrali??
J

23 mar 2013    19:51
Nie, nikomu nie chciało się wstawać. Okropnie się popiliśmy... To cud, że nie zgubiłem telefonu...

23 mar 2013    19:54
Chłopaku!!! Oszaleję przez Ciebie...

23 mar 2013    19:57
Ja już oszalałem przez Ciebie... dla Ciebie

23 mar 2013    19:58
Wiesz co w tęsknocie jest dobre? To ze spełnienie smakuje o wiele lepiej! Poza tym tęsknota jest do dupy...

23 mar 2013    19:58
Ja chyba też... to niesamowite... ale strasznie mi sie to podoba... Ty i ja... ja i Ty...

23 mar 2013    20:04
Mam ochotę wtulić się w ciebie... bardzo mocno i bliziutko... taki ze mnie pluszak-przytulak...

23 mar 2013    20:05
...Dlatego dziś mam nowy plan,
Zamienic los na jedna z szans,
A jeśli nie, to zabij mnie,
Nie ważne jak,
Nie ważne gdzie,
Po prostu strzel mi prawda w twarz,
Spotkajmy się na życia dnie...

23 mar 2013    20:12
Przytulak-pluszak, który chce być brutalnie rżnięty - strasznie jesteś skomplikowana Kochanie.

23 mar 2013    20:13
Zabraknie mi życia by cię zgłębiać.

23 mar 2013    20:14
Nikt nie mówił, że łatwo będzie mnie rozgryźć
J, ale chyba jest ciekawie, prawda? I na pewno nie jest nudno... Kochanie...

23 mar 2013    20:19
Jesteś przeciwieństwem nudy! Fascynujesz mnie i zdumiewasz, o tak jest ciekawie!

23 mar 2013    20:35
Mam nadzieje, że Twój zachwyt nie minie zbyt szybko
J bo mój Twoją osobą wciąż się rozrasta J

23 mar 2013    20:56
Na dole Baśka z żoną G. planują święta, mają dość rozsądku żeby nie próbować mnie w to angażować, ale i tak budzi to we mnie wstręt. Jak ja przeżyję te jebane święta???

23 mar 2013    20:58
Szalenie delikatny jestem na kacu... Ale mam na Ciebie jeszcze większą ochotę niż zwykle, normalnie walczę z erekcją...

23 mar 2013    21:01
Też nie lubię świąt... a jutro mam drętwy rodzinny obiad... ucieknijmy gdzieś razem... proszę... Kochanie...

23 mar 2013    21:02
A może nie walcz...

23 mar 2013    21:04
Kuźwa, to straszne co teraz powiem... ale mam nieodpartą ochotę... żebyś spuścił mi się w usta...

23 mar 2013    21:09
Straszne?! Nie bredź Kochanie, bo zacznę podejrzewać Cię o pruderię, a tego nie zniósłbym...
Marzę o tym by spuścić się w Twoich ustach... I w każdym innym zakamarku Ciebie również!

23 mar 2013    21:10
Jeśli chcesz uciec z tego obiadu, powiedz tylko skąd mam Cię zabrać...

23 mar 2013    21:12
Musiałabym już wtedy zostać z Tobą na zawsze... bo nie miałabym dokąd wracać po takiej ucieczce...

23 mar 2013    21:15
To brzmi jak dobry plan, może nie koniecznie na jutro, ale na dająca się przewidzieć przyszłość...

23 mar 2013    21:16
Kochanie jak tylko wspominasz o erekcji momentalnie robię się mokra...

23 mar 2013    21:23
To bardzo interesujące... Dlaczego tak się dzieje? Czyżby jakaś alergia?
J Będziesz musiała nauczyć się z tym żyć, bo przy Tobie będę prawdopodobnie miał erekcję bez przerwy.

23 mar 2013    22:06
Eh, zatraciłam się w Tobie bez reszty... mówię to już setny raz... ale to takie niesamowite uczucie, że nie potrafię przestać się nim delektować...
J

23 mar 2013    22:16
Ja ze sto razy wyznałem Ci miłość (szczerze!) zanim zaciągnąłem Cię łóżka, to dopiero jest niesamowite! Nie wiedziałem, że to może tak działać. Nie mam pojęcia co się dzieje... Nie wiem co z tego wyniknie, nie wiem gdzie nas to zaprowadzi i wierz mi, nie dbam o to, jeśli ciągle będziesz przy mnie, chociażby tylko myślami...

23 mar 2013    22:34
Ja też nie mam pojęcia co się dzieje Kochanie, ale chcę żeby to trwało już zawsze... I choć zaczyna się to robić coraz bardziej skomplikowane, to wiem, że to musi trwać... po prostu musi... inaczej zwariuję...

23 mar 2013    22:43
A w ogóle to dlaczego jeszcze nie spisz???

23 mar 2013    22:45
Przespałem większość dzisiejszego dnia, więc teraz pracuję nad blogiem.

23 mar 2013    22:46
A Ty już śpisz?

23 mar 2013    22:47
Oglądam Django... wcześniej zaliczyłam wściekłe psy... stąd moja dzisiejsza miłość do Tarantino
J

23 mar 2013    22:51
Pierwszy i ostatni. Trochę sie facet zmienił przez te 20 lat...

23 mar 2013    22:57
A tak poza tym, to tym razem Ty zjebałeś mi weekend
J cały dzień, do 21 siedziałam sama... a Ty leczyłeś kaca...

23 mar 2013    23:03
Nieeeeeee... Nie bądź taka okrutna! Nie dzisiaj, kiedy tak bardzo mi Ciebie brakuje i kiedy jestem napalony dwa razy bardziej niż przeciętnie... Zaraz się rozpłaczę... Jak miałem to zgadnąć? Jeśli myślisz, że jestem domyślny, to się mylisz!

23 mar 2013    23:08
Myślę, że jeszcze będzie wiele takich weekendów, wieczorów, popołudni i ranków... często siedzę sama, P. jest społecznikiem, wszystkim pomaga i współczuje... zamiast zajmować się mną... ale już nie czuję się nieszczęśliwa... choć do szczęścia jeszcze daleko...

23 mar 2013    23:10
Oddałabym wszystko żebyś teraz trzymał mnie za rękę... patrząc mi w oczy...

23 mar 2013    23:20
Wiele weekendów, popołudni, wieczorów i ranków, taaaaak to brzmi nieźle...
Wyszłaś za chodzący ideał, marzenie wszystkich pensjonarek, harcerek i uczestniczek kółek różańcowych.

23 mar 2013    23:24
Wiem... dlatego nie jestem z nim szczęśliwa... potrzebuje pieprzonego egoisty zadufanego w sobie, o którego będę musiała walczyć każdego dnia...

23 mar 2013    23:25
Kiedy Twój się zorientuje, że coś się zmieniło, a zorientuje się bardzo szybko, zaczną sie czułe słówka. Ja właśnie to przerabiam...

23 mar 2013    23:25
Zawsze takich miałam i zawsze ich zostawiałam kiedy robili sie tacy jak on...

23 mar 2013    23:29
A tym razem miało to zadziałać odwrotnie? Dobry chłopak miał się zmienić???  Już nigdy nie próbuj być taka jak wszyscy, możesz mi to obiecać?

23 mar 2013    23:31
Jak się zorientuje nie będzie żadnych czułych słówek... po prostu się spakuję i wyprowadzę... z wyrzutami sumienia... bo to dobry człowiek... ale na pewno nie będzie drugiej szansy... takie mamy oboje przekonania...

23 mar 2013    23:33
Wiesz... wiem, że to głupie... ale kiedy pomyślę jak kochasz się z żoną robi mi sie przykro...

23 mar 2013    23:33
Nie możliwe żeby nie chciał o Ciebie walczyć. Ja spaliłbym cały świat żebyś nie miała dokąd odejść...

23 mar 2013    23:34
Nie kocham się z żoną od baaaaardzo dawna.

23 mar 2013    23:35
A dla pełnego obrazu - seks był jedynym co nas łączyło.

23 mar 2013    23:37
Nie... to ja złamałam wszystkie swoje zasady... pod presją pieprzonego otoczenia... i myślałam naiwnie, że dam radę być przykładną żoną i matką... u boku porządnego, dobrego faceta...

23 mar 2013    23:38
Wiążąc się z B. zrobiłem to samo co Ty, chociaż oczywiście byłem przekonany, że robię coś innego.

23 mar 2013    23:48
Mogę Ci obiecać, że będę sobą... i że będę z Tobą dopóki będziesz tego chciał... bo jesteś pieprzonym egoistą... co sprawia, że jesteś idealny..

23 mar 2013    23:49
Dziękuję Kochanie! Ja obiecuje Ci to samo.

23 mar 2013    23:55
A propos seksu... wczoraj... pierwszy raz w życiu musiałam się zmusić, żeby pójść z kimś do łóżka... i przyszło mi na myśl... że jeśli to, co przeżyłam było tak bardzo okropne... to jak traumatycznym przeżyciem musi być gwałt...

24 mar 2013    00:00
Za prawdziwą przemoc w seksie powinno się karać śmiercią. Gwałciciel powinien być powieszony za jaja nad przepaścią i wisieć tak długo aż zdechnie albo spadnie.

24 mar 2013    00:03
Wypieram z umysłu świadomość, że kochasz się z innym, oszalałbym gdybym o tym myślał...

24 mar 2013    00:10
Wypieraj... Kochać się mogę tylko z Tobą... Pragnę Cię bardzo...

24 mar 2013    00:11
ps. No ewentualnie z Gohą
J, ale z dziewczyną się nie liczy... przecież... J

24 mar 2013    00:14
Tak, z dziewczyną się nie liczy, ale pod warunkiem zdania relacji... najodpowiedniejsza byłaby transmisja na żywo
J

24 mar 2013    00:16
Hmmm… na żywo się nie da... niestety... od razu rzuciłabym się na Ciebie
J

24 mar 2013    00:18
Mówiłam Ci że ostatnio mam dziwne sny??! Chyba tak... ale teraz to masakra... codziennie budzę się z krzykiem w środku nocy... jestem przerażona...

24 mar 2013    00:20
Mówiłaś, że to ja Ci się śniłem... Ale nie mówiłaś, że Cię przerażam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz