17 mar 2013 07:58
A jak bym chciała się tulić taka zaspana o poranku, to to by było
fajne czy nie??? A Ty gapiłbyś sie na mnie i głaskał po włosach... dzień dobry
Kochanie.
17 mar 2013 08:00
W weekendach do dupy jest to, że nie mogę pisać kiedy chcę... tak
jak wczoraj wieczorem kiedy miałam ochotę obmacywać Cię całego... oj miałam!
17 mar 2013 08:04
Dzień dobry Kochanie - najbardziej lubię rano... Chciałbym budzić
Cię pieszczotami i doprowadzać na skraj zanim jeszcze na dobre otworzysz oczy...
17 mar 2013 08:05
Weekendy są do dupy po całości!
17 mar 2013 21:47
Kochanie tęsknię za Tobą... tak bardzo, bardzo mocno... i nie chodzi
tu tylko o cielesna nirvanę... tęsknie za Twoim umysłem... umysłem, który mnie
zniewolił... i duszą, w której zatraciłam się bez reszty... Kochanie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz