sobota, 30 marca 2013

36


30 mar 2013    09:57
Pamiętam jak 6 tygodni temu powtarzałem z uśmiechem od ucha do ucha, że to już tak blisko, niemal tylko chwila i znów zobaczę południowy Pacyfik, a dziś zaczynając się pakować myślę - dasz rade, nie bądź dzieckiem, przecież to tylko 3 tygodnie bez Niej...
Co ty masz w sobie Dziewczyno, że wywracasz mój świat do góry nogami, a mnie sprawia to taką radość???

30 mar 2013    10:29
Mój skład to ogromne pokłady miłości i namiętności, zakrapiane wyuzdaniem, radość z małych rzeczy i szczypta szaleństwa, myślenie pod prąd i łamanie schematów, do tego oczywiście próżność i egoizm :)) oto ja :)) wymyślona przez Ciebie...

30 mar 2013    10:55
Albo czytasz we mnie jak w książce i mówisz/piszesz dokładnie to, co chce usłyszeć, albo naprawdę sam Cię stworzyłem. Bo jakim innym sposobem mogłabyś mieć skład idealny dla mnie?

30 mar 2013    10:58
Zwiałem z domu. Przez najbliższe godziny będę z uwagą wybierał szorty z palemką... albo coś innego, obojętne w sumie co...  Jeśli też masz już dość pierdolonych świąt, to może się przyłączysz?

30 mar 2013    13:29
Wiesz... zamknęłam oczy i pierwsze co zobaczyłam, to Ciebie... jak w ciepła letnią noc trzymasz mnie za rękę i spacerujemy brzegiem morza...

30 mar 2013    13:35
Romantico
J no dobra później będziemy się bzykać na plaży... bez opamiętania :))))

30 mar 2013    13:44
Aha... i jeszcze do mojego składu dorzuć: fajne cycki, niezłą pupę, promienny uśmiech i zmarszczony z zaciekawienia nosek
J

30 mar 2013    13:50
No i jeszcze kilka innych drobiazgów: inteligencja znacznie przekraczająca standardy, poczucie humoru, magnetyzm przyciągający facetów jak ćmy... A! No i jeszcze to, że przedkładasz robienie paznokci nad randkę!

30 mar 2013    13:56
I za to właśnie mnie kochasz przecież
J Szczególnie chyba za te paznokcie J  Ale się stęskniłam... a tu dopiero sobota i perspektywa 2 dni świąt przed nami... upozorujmy porwanie i ucieknijmy gdzieś razem... dobry plan??

30 mar 2013    14:10
Najlepszy jaki słyszałem od czasów wojny trojańskiej.

30 mar 2013    14:11
Wtedy też porwano fajną laskę. I również po tamtym porwaniu cały świat sie zmienił!

30 mar 2013    14:40
No dobra, to co robimy? Organizować zbrojny napad, gwałcić po drodze, rabować i mordować? Czy może wymkniesz się po cichutku i będzie to znikniecie w tajemniczych okolicznościach? Pierwsze będzie spektakularne, ale za to drugie może się zdarzyć za mniej niż godzinę!
J

30 mar 2013    14:49
A kocham Cie wyłącznie za to, że jesteś dokładnie Tobą, i że nie przestajesz być Sobą. Wiem, że to pokrętnie brzmi, ale jestem pewien, że rozumiesz moje wyznanie.

30 mar 2013    14:51
Taaak... ale jeszcze nie wynająłeś mieszkania... a jak się cichaczem wymknę z domu, to z automatu stanę się bezdomna... no chyba że mnie z B. przygarniecie... w końcu macie taki duży dom
J

30 mar 2013    15:00
No i, cytując klasykę, cały misterny plan poszedł w pizdu! Rozumiem, że przekładamy porwanie, do czasu wynajęcia mieszkania? Bo obawiam się ze B. może nie zrozumieć naszej miłości, a na dodatek jestem pewien, że tego jednego trójkącika wolę uniknąć...
J

30 mar 2013    15:08
Hehehehe... A może Ty Kochanie chcesz dotrzeć do mojej żony i tylko mnie wykorzystujesz? Ostatecznie nie jestem całkiem pewien Twojej orientacji? :D

30 mar 2013    15:11
Ej no weź, w ogóle nie umiesz się bawić - to miała być tajemnica. Miałeś zostać uwiedziony, wykorzystany i porzucony, a ja z B. miałyśmy żyć długo i szczęśliwie zaliczając orgazm za orgazmem :D

30 mar 2013    15:34
Wiedziałem, że musi być jakiś haczyk! Wiedziałem, że to jest zbyt piękne... Co za trauma, co za upokorzenie! W tej chwili zaczynam siać terror w całej galaktyce! Wszystko co przyjemne i piękne skona w męczarniach! Ty Kochanie będziesz ostatnia. Zjem Cię razem z ubraniem i bez gwałcenia, żeby nawet trochę fajnie nie było!
J

30 mar 2013    15:43
Ale, że tak bez gwałcenia???  Nie możesz być aż taki okrutny???
J Apeluję do Twojej miłości do mnie - zanim mnie zabijesz masz mnie porządnie zgwałcić, inaczej będę Cię straszyć w nocy po wsze czasy i jak już będziesz w zaświatach też!!! J

30 mar 2013    16:02
Nooo... dobra..., po namyśle mogę Cię zgwałcić przed zjedzeniem, ale to ostatni raz. Jak mnie zdradzisz z moją następną żoną, to nie będę już taki wyrozumiały...

30 mar 2013    16:03
Wracam do domu...
J moja swoboda wypowiedzi znów będzie ograniczona... a szkoda... oj szkoda...

30 mar 2013    16:03
Zadzwoń jeśli możesz rozmawiać.

30 mar 2013    16:04
Za 5 minut będę mogła.

30 mar 2013    16:04
Miodzio...

30 mar 2013    18:30
P. zabawia się z nowym telefonem, a ja w wannie... Mega dużo piany, dobra muza i gin z tonikiem... do pełni szczęścia brakuje mi tylko tego żeby P. zniknął i przede wszystkim Ciebie w tej wannie ze mną
J

30 mar 2013    18:32
Ty w wannie... Od razu mi staje...

30 mar 2013    18:37
Już mi lepiej, wziąłem kilka głębokich oddechów... Kiedy w końcu trafimy do łóżka, to nie oderwę się od Ciebie przez wiele godzin...

30 mar 2013    19:25
A ja kocham Cię za to, że jesteś :)))))

30 mar 2013    22:25
Ja kocham Cię bardziej
J ...
Zrobię dla Ciebie coś, czego nie zrobiłem jeszcze dla nikogo. Na kilka chwil zdejmę maskę:
  lustro-albo-zakonczenie-97-99.blogspot.com
To są ostatnie słowa przed tym, jak uznałem, że chcę żyć jak każdy... Tylko, proszę, nie rozmawiaj o tym ze mną, nie na trzeźwo, dobrze?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz