28 maj 2013 07:05
Kochanie zaspałem! Będę w biurze za pół godziny... Będziesz jeszcze?
28 maj 2013 07:20
Będę.
Będę.
28 maj 2013 07:36
Jak dojedziesz daj halo.
Jak dojedziesz daj halo.
28 maj 2013 07:43
Hallllo dojechałem.
Hallllo dojechałem.
28 maj 2013 14:04
Wiem, że teraz pewnie siedzisz w samochodzie obok pierwszego męża, że jesteś sfrustrowana, zdenerwowana i zmęczona, i że nie odpowiesz, ale nie dbam o to. Koniecznie muszę Ci to powiedzieć: KOCHAM CIĘ na zabój!
Wiem, że teraz pewnie siedzisz w samochodzie obok pierwszego męża, że jesteś sfrustrowana, zdenerwowana i zmęczona, i że nie odpowiesz, ale nie dbam o to. Koniecznie muszę Ci to powiedzieć: KOCHAM CIĘ na zabój!
28 maj 2013 14:23
Mieszkanie K. jest w idealnym miejscu, ma garaż(!) i będzie wolne najpóźniej od 01 lipca... Jutro je obejrzę...
Mieszkanie K. jest w idealnym miejscu, ma garaż(!) i będzie wolne najpóźniej od 01 lipca... Jutro je obejrzę...
28 maj 2013 14:39
Kocham Cie do szaleństwa :-) tyle że... co zrobimy do 1 lipca????
Kocham Cie do szaleństwa :-) tyle że... co zrobimy do 1 lipca????
28 maj 2013 14:56
Wynajmiemy coś innego, a potem stamtąd zwiejemy... albo zostaniemy jeśli będzie fajnie... niczego nie przesądzam... na nic się nie nastawiam.
Chce się z Tobą kochać godzinami... całymi dniami!
Wynajmiemy coś innego, a potem stamtąd zwiejemy... albo zostaniemy jeśli będzie fajnie... niczego nie przesądzam... na nic się nie nastawiam.
Chce się z Tobą kochać godzinami... całymi dniami!
28 maj 2013 17:37
Potrzebuję się wyprowadzić jak najszybciej. Dłużej tego nie zniosę :( ciągłe wracanie do tematu i wkoło, i znów :( ja też chce mieć prawo do bycia szczęśliwą tak jak Ty. Strasznie za Tobą tęsknie dziś. Zaraz chyba się rozpłaczę...
Potrzebuję się wyprowadzić jak najszybciej. Dłużej tego nie zniosę :( ciągłe wracanie do tematu i wkoło, i znów :( ja też chce mieć prawo do bycia szczęśliwą tak jak Ty. Strasznie za Tobą tęsknie dziś. Zaraz chyba się rozpłaczę...
28 maj 2013 17:40
Miejmy nadzieję, że wyprowadzka możliwa będzie już w ten weekend... Ja mam dziś kryzys, tęsknie tak, że aż mnie w środku boli... A może udałoby Ci się uciec dzisiaj na sushi? Powiedzmy, 19 w Kobi?
Miejmy nadzieję, że wyprowadzka możliwa będzie już w ten weekend... Ja mam dziś kryzys, tęsknie tak, że aż mnie w środku boli... A może udałoby Ci się uciec dzisiaj na sushi? Powiedzmy, 19 w Kobi?
28 maj 2013 17:44
Sorry zapomniałem o tym pogrzebie... Pewnie w czarnej dupie teraz jesteś... Obejrzałem mieszkanie w Turce, żółte, duże, całkiem fajne, ale pani się nie zorganizuje z wyprowadzka nawet do połowy czerwca. Za chwilę oglądam na Czechowie. To jest wolne... Napiszę co myślę...
Cierpliwości! Kocham Cie...
Sorry zapomniałem o tym pogrzebie... Pewnie w czarnej dupie teraz jesteś... Obejrzałem mieszkanie w Turce, żółte, duże, całkiem fajne, ale pani się nie zorganizuje z wyprowadzka nawet do połowy czerwca. Za chwilę oglądam na Czechowie. To jest wolne... Napiszę co myślę...
Cierpliwości! Kocham Cie...
28 maj 2013 18:25
Mam nadzieję, ze szczęśliwa tak jak ja, oznacza również szczęśliwa ze mną? Zresztą cokolwiek... Zamierzam zrobić wszystko byś szczęśliwa wstawała i kładła się spać każdego dnia przez następne 8200 lat!
Oglądałem mieszkanie na Czechowie, nadaje się. Wolne jest od zaraz. Jeśli K. zaoferuje coś bardzo atrakcyjnego, to spróbujemy się z panią porozumieć na miesiąc, a potem przeniesiemy się do K. Jeśli nie, wprowadzamy sie tutaj. Pasuje?
Mam nadzieję, ze szczęśliwa tak jak ja, oznacza również szczęśliwa ze mną? Zresztą cokolwiek... Zamierzam zrobić wszystko byś szczęśliwa wstawała i kładła się spać każdego dnia przez następne 8200 lat!
Oglądałem mieszkanie na Czechowie, nadaje się. Wolne jest od zaraz. Jeśli K. zaoferuje coś bardzo atrakcyjnego, to spróbujemy się z panią porozumieć na miesiąc, a potem przeniesiemy się do K. Jeśli nie, wprowadzamy sie tutaj. Pasuje?
28 maj 2013 18:29
Pasuje :-)
Pasuje :-)
28 maj 2013 18:30
No to mamy plan!
No to mamy plan!
28 maj 2013 21:09
Żona dziś znów zachowuje się normalnie. Nic już nie rozumiem z wczorajszych wybuchów. Musisz mi chyba pokazać ten Twój FB, który tak ja rozwścieczył, zaczynam być go ciekaw! Kurde, a może z mojej wczorajszej przemowy coś do niej dotarło? Aż mi się wierzyć nie chce... Może to dziwne, ale zależy mi żeby mnie zrozumiała i żeby maksymalnie bezboleśnie przetrwała moje odejście... Nienawidzę mieć poczucia winy...
Żona dziś znów zachowuje się normalnie. Nic już nie rozumiem z wczorajszych wybuchów. Musisz mi chyba pokazać ten Twój FB, który tak ja rozwścieczył, zaczynam być go ciekaw! Kurde, a może z mojej wczorajszej przemowy coś do niej dotarło? Aż mi się wierzyć nie chce... Może to dziwne, ale zależy mi żeby mnie zrozumiała i żeby maksymalnie bezboleśnie przetrwała moje odejście... Nienawidzę mieć poczucia winy...
28 maj 2013 21:38
A może, jeśli to będzie możliwe, przeprowadzilibyśmy się w piątek, a na sobotę i niedzielę ewakuowalibyśmy się (z wyłączonymi telefonami!) gdzieś na Roztocze, albo nad Bug, pojeździć na rowerach i pokochać sie beztrosko (niekoniecznie w tej kolejności)? Co ty na to?
A może, jeśli to będzie możliwe, przeprowadzilibyśmy się w piątek, a na sobotę i niedzielę ewakuowalibyśmy się (z wyłączonymi telefonami!) gdzieś na Roztocze, albo nad Bug, pojeździć na rowerach i pokochać sie beztrosko (niekoniecznie w tej kolejności)? Co ty na to?
28 maj 2013 22:21
Mój profil na FB jest zajebisty :-) sama bym się wkurzyła gdybym była na jej miejscu :-) Roztocze? Hmmm... zobaczymy jak nam pójdzie z przeprowadzką Kochanie...
Mój profil na FB jest zajebisty :-) sama bym się wkurzyła gdybym była na jej miejscu :-) Roztocze? Hmmm... zobaczymy jak nam pójdzie z przeprowadzką Kochanie...
28 maj 2013 22:22
Ps. Strasznie za Tobą dziś tęsknię :( znów płaczę... łzy płyną mi strumieniami po policzkach... Kocham Cie... Dobranoc...
Ps. Strasznie za Tobą dziś tęsknię :( znów płaczę... łzy płyną mi strumieniami po policzkach... Kocham Cie... Dobranoc...
28 maj 2013 22:28
Nie płacz, nie płacz, nie płacz... Już nie długo będzie po wszystkim. I zaczniemy od nowa, po swojemu, a nie jak inni albo jak wypada...
Weź głęboki wdech, uśmiechnij się do mnie i zaśnij spokojnie. Wyśpij się żebyś jutro miała siłę stawić czoła całemu światu. I nie martw się, będę obok...
Nie płacz, nie płacz, nie płacz... Już nie długo będzie po wszystkim. I zaczniemy od nowa, po swojemu, a nie jak inni albo jak wypada...
Weź głęboki wdech, uśmiechnij się do mnie i zaśnij spokojnie. Wyśpij się żebyś jutro miała siłę stawić czoła całemu światu. I nie martw się, będę obok...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz