8 maj 2013 08:57
Przyszła mi do głowy całkiem onieśmielająca myśl, że mimo czekającego moje życie totalnego trzęsienia ziemi, czuje się o wiele szczęśliwszy niż kiedykolwiek...
Zamierzam trwać w tym stanie, chociaż wydaje się, ze powinienem to jakoś leczyć...
Przyszła mi do głowy całkiem onieśmielająca myśl, że mimo czekającego moje życie totalnego trzęsienia ziemi, czuje się o wiele szczęśliwszy niż kiedykolwiek...
Zamierzam trwać w tym stanie, chociaż wydaje się, ze powinienem to jakoś leczyć...
8 maj 2013 09:37
Mam nadzieję, że ten stan związany jest z moją osobą :-) bo jeśli jest tak, to będzie trwać już zawsze...
Mam nadzieję, że ten stan związany jest z moją osobą :-) bo jeśli jest tak, to będzie trwać już zawsze...
8 maj 2013 11:36
Zaraz się rozpłaczę... dostałam maila od męża... straszne...
Zaraz się rozpłaczę... dostałam maila od męża... straszne...
8 maj 2013
22:17
Importuję płyty The Cuts do iTunes, co trwa strasznie długo... Rozmyślam więc o cudownym popołudniu i o kończących akordach, a raczej ich braku... i o tym, że zamiast smakować je teraz, siedzę w ciszy, i jeszcze o tym, że ty masz o wiele gorzej, mierząc się teraz z wszystkimi uczuciami na raz. Bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić, nie umiem Ci w tym pomóc, ale pocieszam się, że nikt by nie umiał. Pamiętaj, że zawsze możesz odwrócić się na pięcie i rzucić się w nieznane. Nie wpadniesz w otchłań! Wpadniesz w moje ramiona. Jeśli się teraz skupisz poczujesz moje usta i dłonie na sobie... Usłyszysz też moje słowa: KOCHAM CIE.
Importuję płyty The Cuts do iTunes, co trwa strasznie długo... Rozmyślam więc o cudownym popołudniu i o kończących akordach, a raczej ich braku... i o tym, że zamiast smakować je teraz, siedzę w ciszy, i jeszcze o tym, że ty masz o wiele gorzej, mierząc się teraz z wszystkimi uczuciami na raz. Bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić, nie umiem Ci w tym pomóc, ale pocieszam się, że nikt by nie umiał. Pamiętaj, że zawsze możesz odwrócić się na pięcie i rzucić się w nieznane. Nie wpadniesz w otchłań! Wpadniesz w moje ramiona. Jeśli się teraz skupisz poczujesz moje usta i dłonie na sobie... Usłyszysz też moje słowa: KOCHAM CIE.
8 maj 2013 22:56
Ale że do szaleństwa? ...
Ale że do szaleństwa? ...
8 maj 2013
22:57
Absolutnie!
Absolutnie!
8 maj 2013 23:27
Hmmm... to było naprawdę mega miłe popołudnie i wieczór... i tylko tych akordów brakuje mi do pełni szczęścia... ale i tak Cię kocham :-) Dziękuję!
Hmmm... to było naprawdę mega miłe popołudnie i wieczór... i tylko tych akordów brakuje mi do pełni szczęścia... ale i tak Cię kocham :-) Dziękuję!
8 maj 2013 23:29
Kochanie, jutro zamawiamy rower... ten biały... ten właśnie chcę :-) dobrze?
Kochanie, jutro zamawiamy rower... ten biały... ten właśnie chcę :-) dobrze?
8 maj 2013 23:36
I tak na dobranoc myślę sobie, że chciałabym żebyś kochał się ze mną tak bardzo, bardzo długo... powoli i namiętnie, i żebyś doprowadzał mnie do orgazmów swoim cudownym dotykiem i pocałunkami... Z tą myślą dziś zasnę i z uśmiechem na ustach, choć trochę przez łzy... i z miłością w sercu... dobranoc Kochanie...
I tak na dobranoc myślę sobie, że chciałabym żebyś kochał się ze mną tak bardzo, bardzo długo... powoli i namiętnie, i żebyś doprowadzał mnie do orgazmów swoim cudownym dotykiem i pocałunkami... Z tą myślą dziś zasnę i z uśmiechem na ustach, choć trochę przez łzy... i z miłością w sercu... dobranoc Kochanie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz