piątek, 10 maja 2013

87


10 maj 2013    11:26
B. stwierdził, że kupiłam rower tylko ze względu na  nazwę a nie na jakość... hmmm... powiedzieć mu, że tak naprawdę, tylko ze względu na kolor? :-)

10 maj 2013    11:27
A Może powiem mu, że kupiłam ten rower żeby po drodze obmacywać się z Tobą w samochodzie i całować w sklepie, i pójść na sushi :-)

10 maj 2013    11:40
Powiedz prawdę, dodaj jeszcze o zamiarach na przyszłość, że chcesz żebym doprowadził Cię do orgazmu w samolocie, że chcesz się całować i kochać ze mną na skałach Giblartaru, że chcesz pić wino z butelki siedząc na ramie nowego roweru...

10 maj 2013    12:04
Chcę się z Tobą całować w każdym sklepie do jakiego wejdziemy! Szczególnie w przy lodówkach z napojami...

10 maj 2013    12:04
O przymierzalniach nie wspominam, bo to takie oczywiste...

10 maj 2013    12:10
A regały z płatkami śniadaniowymi????

10 maj 2013    12:12
Też. I jeszcze stoiska alkoholowe, no i stacje benzynowe, szczególnie przez okno samochodu, gdy paliwo się nalewa...

10 maj 2013    12:17
A! I jeszcze chcę łapać Cię za pupę gdy nachylasz się do okienka kiosku ruchu...

10 maj 2013    12:20
Za pupę zawsze i wszędzie :-)

10 maj 2013    12:21
Zgoda! Namówiłaś mnie! :D

10 maj 2013    12:30
Już dawno Cię u mnie nie było - strasznie się stęskniłem! Może kawa i ciasteczko? Albo tylko... No wiesz...

10 maj 2013    12:43
Siedzę z B., ale nie mogę się skupić bo myślę o tym jak we mnie wchodzisz i jestem już cała wilgotna...

10 maj 2013    12:45
W jakiej pozycji jesteśmy w Twojej fantazji? Bo ja od wczoraj widzę tylko różne warianty Ciebie siedzącej na mnie okrakiem...

10 maj 2013    13:02
W mojej wiadomo :-)  zdecydowanie okrakiem, przecież moja fantazja była pierwsza.
Ps. Ależ mam na to ochotę... dzisiejszy dzień jest jeszcze bardziej frustrujący niż wczorajszy.

10 maj 2013    13:15
Fakt!!! Głowa mnie boli (znowu!) chyba dlatego, że permanentnie krew z niej odpływa w niższe rejony, które są już tak dotlenione, ze żyją własnym życiem, a za chwilę zaczną zakładać własną cywilizację...

10 maj 2013    13:44
Hmmm... może bym wpadła do Ciebie na kilka całusów?

10 maj 2013    13:45
Nie mogę się doczekać Twojej wizyty!!!

10 maj 2013    16:15
Nie słyszałem gdy dzwoniłaś... Boli mnie głowa... Żona chce żebym ją przytulał i mówi, że mnie kocha, a ja mam tyko ochotę uciekać i jest mi tak okropnie przykro i smutno, że nawet nie potrafię nazwać swoich emocji... To juz nawet nie jest klatka dla tygrysów, to jest wiezienie...

10 maj 2013    18:13
Młodszy syn B. podsłuchiwał naszą rozmowę, znaczy oczywiście to, co mówiłem ja... Nie wiedziałem nawet, że jest w domu. Nie ma to dla mnie znaczenia, i miałem zamiar Ci nawet o tym nie wspominać, ale... No właśnie, po pierwsze mam nadzieję, że doniesie matce, wybawiłoby mnie to z trudu zaczynania TEJ rozmowy. Po drugie, patrz jaka natura dzieciaka, przerwał jedyne co robi - grę na konsoli, żeby podsłuchać rozmowę... Brzydzi mnie to.

10 maj 2013    18:17
Uzgodniłem z Adasiem malowanie baku yamahy na różowo... Nazwę ją Ostra Kicia albo Szalona Kicia, albo może Słodka Kicia, a może w światowym stylu Slut Kicia? A może po prostu KiciaKicia? Albo całkiem po prostu Kicia? Możesz zagłosowac!

10 maj 2013    18:53
Idę przejechać sie na motocyklu, poprawię nastrój sobie i jemu, będę sobie wyobrażał, że siedzisz za mną, i że obejmujesz mnie mocno...

10 maj 2013    19:18
Chyba się nie przejadę, bo nie naładowałem akumulatora :(. W zamian wobec tego chyba wypiję cała brandy jaka jest w domu...

10 maj 2013    20:09
Przez chwile jestem sama w domu więc... zadzwonisz???

10 maj 2013    20:10
Hmmm... podsłuchiwanie cudzych rozmów jest obrzydliwe, szczególnie jeśli są to tak intymne rozmowy jak nasze...

10 maj 2013    20:13
Jeśli mogę zagłosować to... KiciaKicia... bo to jest takie nasze i mnie kojarzyć się będzie tylko i tylko z TOBĄ! :)

10 maj 2013    20:42
Nie będę już dzwonić Kochanie... P. wrócił... myśl o mnie, o tym jak trzymam Cię za rękę, jak przytulam się do Ciebie i jak patrzę zalotnie...

10 maj 2013    20:48
Eeee...
Szkoda! Nie przestaję myśleć o Tobie... Zadzwoń jutro, szczególnie jeśli zmienisz zdanie co do rajdu w... gdzieśtam i zechcesz się spotkać, a jeśli nie zmienisz zdania, to zadzwoń i opowiedz jak było, a jeśli zmienisz zdanie co do rajdu, ale nie zechcesz się spotkać, to zadzwoń i powiedz, że mnie kochasz...

10 maj 2013    21:29
Chce robić Ci zdjęcia. Miliony zdjęć. W każdym miejscu i sytuacji, w ubraniach i bez, nawet gdy jesz jajecznice, nawet gdy sikasz...

10 maj 2013    21:43
Ostatnio chciałeś się tylko gapić jak sikam :-) a teraz jeszcze zdjęcia???? Jajecznica... pamiętam... z gołą pupą :-)

10 maj 2013    21:45
Zegarek... mega fajny. Naprawdę! Nie znam się na tym kompletnie, ale ten mnie totalnie zauroczył... chyba będę sobie pożyczać... czasami, dobra?

10 maj 2013    22:03
Gapienie się było chyba na niższym levelu... Zresztą nie wiem, ale muszę Cie fotografować, bo potrzebuję pamiątek na potem, kiedy już przestaniesz mnie kochać i będę musiał Cię zamordować.:)
Taaaak… jajecznica z gołą pupa to będzie fetysz sobotnich przedpołudni, gdy już zechce się nam wyjść z łóżka...
Dobra, czasami Ci go pożyczę, ale pod warunkiem, ze nie zepsujesz! :D

10 maj 2013    22:04
Jeszcze się ten weekend nie zaczął na dobre, a ja już jestem w stanie abstrakcyjnej tęsknoty... Wkurwia mnie wszystko... Bez wyjątków...

10 maj 2013    23:00
Zasypiam... myślę o tym jakie to będzie cudowne uczucie kiedy przytulasz się do mnie, a ja czuję ciepło Twojego ciała i słyszę Twój oddech... czuję się szczęśliwa, spokojna, bezpieczna... przy Tobie... dobranoc Kochanie...

10 maj 2013    23:02
...Oddychać jej ciepłem przez sen...
Dobranoc Skarbie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz