czwartek, 25 kwietnia 2013

43


4 kwi 2013    10:19
Drugi dzień, a nawet trochę już trzeci...
Jutro około północy, czyli w Twoim czasie, około 13:00 będę się okrętował. Wtedy naprawdę zacznie się przygoda i zabawa. Będę myślał o Tobie tym mniej, im będzie gorzej, tym bardziej im będzie lepiej, bo najlepiej byłoby mi z Tobą... Może nie koniecznie na końcu świata, może bliżej, ale nago i na rauszu, w słońcu... Każda moja fantazja sprowadza się do tego, ze jesteś bardzo blisko...

4 kwi 2013    20:25
 „...jak ja nie kochał nikt, jak ja nie wierzył nikt,
dostałem wszystko, jeden dzień...
Twoje serce blisko...kiedy ta jedna chwila
jest dla mnie wszystkim..."
Wiesz... jest jeszcze tyle rzeczy które chciałabym Ci powiedzieć i tyle miejsc, które chciałabym Ci pokazać... trzymając Cię za rękę... wszystkie moje myśli krążą wokół Ciebie... wszystkie moje marzenia...
M.

5 kwi 2013    01:51
Za chwile wychodzimy z hotelu, będziesz smacznie spała kiedy my będziemy lecieć nad Pacyfikiem. Kiedy będziesz pila druga kawę około południa, będziemy już na Nowej Kaledonii. Pomyśl o mnie wtedy...
Mimo fantastycznej wręcz cudowności tej podróży, wolałbym jednak być z Tobą gdziekolwiek. Coś naprawdę jest ze mną nie tak.
Całusy!!!

5 kwietnia 2013 14:08
Dotarliśmy do Nowej Kaledonii. Bez komplikacji poza sercowymi.... Strasznie tęsknię, mam odruch sięgania po telefon co kilka minut, żeby napisać do Ciebie SMS, co chyba będzie problemem, bo telefony nam nie działają...
Tu taj jest północ, szukamy toniku bo ginu ma 9 litrów na czworo. Powinno starczyć… na początek...
Kocham Cię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz