28 kwi 2013 09:42
Nie będzie dzisiaj ani motocykla ani roweru (chyba, ze treningowy) zatem ja będę miał równie długi i nudny dzień jak Ty, Kochanie. Chociaż, kto wie, może zdarzą nam się jakieś niespodzianki? Nie upadaj na duchu - bądź dzielna! Duchem jestem z Toba!
Nie będzie dzisiaj ani motocykla ani roweru (chyba, ze treningowy) zatem ja będę miał równie długi i nudny dzień jak Ty, Kochanie. Chociaż, kto wie, może zdarzą nam się jakieś niespodzianki? Nie upadaj na duchu - bądź dzielna! Duchem jestem z Toba!
28 kwi 2013 11:27
Jestem dobrze nastawiona. Myśl, że jesteś gdzieś niedaleko, że myślisz o mnie, i że mnie kochasz sprawiają, że mam siłę przetrwać wszystkie przeciwności i najbardziej nawet drętwe imprezy rodzinne J jutro się widzimy więc jest dobrze J całuję… to tu, to tam J
Jestem dobrze nastawiona. Myśl, że jesteś gdzieś niedaleko, że myślisz o mnie, i że mnie kochasz sprawiają, że mam siłę przetrwać wszystkie przeciwności i najbardziej nawet drętwe imprezy rodzinne J jutro się widzimy więc jest dobrze J całuję… to tu, to tam J
28 kwi 2013 18:23
Strasznie się nudzę! A Ty? Jak przebiega impreza? O tej porze pewnie jest już w fazie schyłkowej... Bawisz się chociaż trochę czy cierpisz katusze? Dasz radę! Wyobraź sobie, że za kilka chwil porwę Cię do rockowego klubu, gdzie będziemy całować się i pieścić na oczach wszystkich, skąpani w ogłuszającej muzyce i w stroboskobowych błyskawicach... Czuję gin w Twoim oddechu i Twoje ciepło czuję, gdy do mnie przywierasz... Wsuwam Ci ręce pod ubranie, a Ty pytasz czy spalimy blanta zanim zaczniemy się kochać jak szaleńcy? Strasznie mnie to rozśmiesza, ale odpowiadam, że zrobimy co tylko zechcesz, bo takim dziewczynom jak Ty do stóp rzuca się królestwa, a co dopiero odrobinę trawy...
Strasznie się nudzę! A Ty? Jak przebiega impreza? O tej porze pewnie jest już w fazie schyłkowej... Bawisz się chociaż trochę czy cierpisz katusze? Dasz radę! Wyobraź sobie, że za kilka chwil porwę Cię do rockowego klubu, gdzie będziemy całować się i pieścić na oczach wszystkich, skąpani w ogłuszającej muzyce i w stroboskobowych błyskawicach... Czuję gin w Twoim oddechu i Twoje ciepło czuję, gdy do mnie przywierasz... Wsuwam Ci ręce pod ubranie, a Ty pytasz czy spalimy blanta zanim zaczniemy się kochać jak szaleńcy? Strasznie mnie to rozśmiesza, ale odpowiadam, że zrobimy co tylko zechcesz, bo takim dziewczynom jak Ty do stóp rzuca się królestwa, a co dopiero odrobinę trawy...
28 kwi 2013 18:31
Stymulujesz mnie nawet wtedy, gdy jesteś całkiem niedostępna... Gdy myślę o Tobie mam czasem wrażenie, że wyszedłem z ciemności... Nie wiedziałem, że mogę tak się czuć. Gdybym teraz Cię stracił, to cierpiałbym okropnie, ale przynajmniej wiedziałbym jak życie powinno mi smakować...
Stymulujesz mnie nawet wtedy, gdy jesteś całkiem niedostępna... Gdy myślę o Tobie mam czasem wrażenie, że wyszedłem z ciemności... Nie wiedziałem, że mogę tak się czuć. Gdybym teraz Cię stracił, to cierpiałbym okropnie, ale przynajmniej wiedziałbym jak życie powinno mi smakować...
28 kwi 2013 19:04
Z drugiej strony gdybyś teraz wybrała życie mieszczki, zaczęła rodzić dzieci i itd., to w gruncie rzeczy wykazałabyś się zdrowym rozsądkiem... Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek nie jest jednak Twoją mocną strona!
Kocham Cie.
Z drugiej strony gdybyś teraz wybrała życie mieszczki, zaczęła rodzić dzieci i itd., to w gruncie rzeczy wykazałabyś się zdrowym rozsądkiem... Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek nie jest jednak Twoją mocną strona!
Kocham Cie.
28 kwi 2013 20:21
Było strasznie koszmarnie drętwo. Może
wypowiedziałam 2 no może 3 zdania. Poza tym milczałam myślami będąc zupełnie
gdzie indziej. Obrazy zmieniały się błyskawicznie, milion różnych wątków... we
wszystkich Ty... wszystko pomieszane, istny Tarantino... kilka myśli wryło się
w moją pamięć chyba już na zawsze... opowiem Ci o nich jutro... na koniec kiedy
ojciec zmywał naczynia podeszłam do niego i od tyłu złapałam go w pół i
przytuliłam się mocno... myślałam, że się rozpłaczę... chyba zrozumiał, że coś
jest nie tak bo nigdy wcześniej tego nie robiłam...
28 kwi 2013 20:17
Trochę mi przeszło... chyba te pół wypitego wina zaczęło działać :) ufarbowałam włosy, nie mogłam się zdecydować czy paznokcie powinnam mieć różowe czy fioletowe wiec ostatecznie 8 jest fioletowych a 4 różowe :) śmiesznie :)
Trochę mi przeszło... chyba te pół wypitego wina zaczęło działać :) ufarbowałam włosy, nie mogłam się zdecydować czy paznokcie powinnam mieć różowe czy fioletowe wiec ostatecznie 8 jest fioletowych a 4 różowe :) śmiesznie :)
28 kwi 2013 20:21
Twoje smsy, a dokładniej ich treść i wizualizacja przez moja wyobraźnię przyprawiają mnie o zawrót głowy, motyle w brzuchu i takie tam :) to cudowne uczucie kiedy każda chwila z Tobą umyka w mgnieniu oka, każda sekunda bez Ciebie dłuży się jak cała wieczność… szczególnie pod koniec…
Twoje smsy, a dokładniej ich treść i wizualizacja przez moja wyobraźnię przyprawiają mnie o zawrót głowy, motyle w brzuchu i takie tam :) to cudowne uczucie kiedy każda chwila z Tobą umyka w mgnieniu oka, każda sekunda bez Ciebie dłuży się jak cała wieczność… szczególnie pod koniec…
28 kwi 2013 20:21
Hmm… oglądam Sexipistols… doszłam do wniosku, że widok Penelope Cruz strasznie mnie podnieca J A ciebie?
Hmm… oglądam Sexipistols… doszłam do wniosku, że widok Penelope Cruz strasznie mnie podnieca J A ciebie?
28 kwi 2013 20:42
Ujmę to tak: gdyby się postarała, to z pewnością udałoby jej się mnie podniecić!
Ujmę to tak: gdyby się postarała, to z pewnością udałoby jej się mnie podniecić!
28 kwi 2013 20:43
Masz nowy kolor włosów?!
Masz nowy kolor włosów?!
28 kwi 2013 21:07
Salma Hayek podoba mi się znacznie bardziej...
Salma Hayek podoba mi się znacznie bardziej...
28 kwi 2013 21:14
Kolor mam ten sam… chociaż dziś starali się mnie przekonać, że ten kolor zupełnie do mnie nie pasuje… Salma jest dla mnie zupełnie aseksualna… chyba za mało wina… może za kolejne pół butelki rzucę na nią przelotne spojrzenie…
Kolor mam ten sam… chociaż dziś starali się mnie przekonać, że ten kolor zupełnie do mnie nie pasuje… Salma jest dla mnie zupełnie aseksualna… chyba za mało wina… może za kolejne pół butelki rzucę na nią przelotne spojrzenie…
28 kwi 2013 21:18
Ciągle oglądasz ten western?
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Ciebie z innymi włosami niż czarne lub prawie czarne, ale kto wie, może mam słabą wyobraźnię?
Ciągle oglądasz ten western?
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Ciebie z innymi włosami niż czarne lub prawie czarne, ale kto wie, może mam słabą wyobraźnię?
2013 kwi 28 23:37
Oglądam to za dużo powiedziane, tak
sobie leci w tle... teraz zajadam truskawki J lubię truskawki J moje włosy już chyba zawsze będą czarne, przerobiłam
chyba wszystkie możliwe wersje poza blondem i ten chyba najlepiej oddaje moja
naturę... ale jeśli miałbyś ochotę na zmianę to mogę spróbować J
kurde... powinnam coś popracować, ale…
2013 kwi 28 23:42
Nie pracuj w niedzielę!
I niczego nie zmieniaj jeśli sama tego nie
zapragniesz. I w żadnym wypadku nie poświęcaj dla mnie żadnych swoich przekonań
czy pragnień. Dla mnie jesteś idealna! Bądź tylko sobą!
2013 kwi 28 23:50:12
Nie przesadzaj to tylko kolor włosów J
jak się nie spodoba zawsze można zmienić J))
ps. Ile przewidziałeś dla mnie jutro
całusów??? Dużo czy mało???
2013 kwi 28 23:51
8 paznokci masz fioletowych, a 4 różowe? To
bardzo ciekawe, nie znałem Cię od tej strony! :D
2013 kwi 28 23:53
Ile całusów? To zależy od tego jak szybko
zrobisz scenę "ktoś zobaczy", może będą trzy całusy, a może
niezliczona ilość J Nie wiadomo...
2013 kwi 28 00:00
Hehe... czekałam na jakiś komentarz
odnośnie ilości palców u moich rąk J
akurat rozwiązywałam zadania z matematyki dla 9-latka ponieważ jego rodzice nie
radzą sobie z tym poziomem trudności i zmiksowałam różne dane J,
ale doceniam czujność, Kochanie J)))
2013 kwi 28 00:01
Oj tam, oj tam... od razu scenę J
po prostu się droczę J)))
2013 kwi 28 00:13
No jasne, jasne! A ja jestem za stary, żeby
rzucić Cię na biurko... i tak dalej... To są normalne sceny!
2013 kwi 28 00:15
A jesteś??? J
2013 kwi 28 00:15
To sarkazm byl, Kochanie!
2013 kwi 28 00:16
Jesteś moją najbardziej pruderyjną kochanką!
2013 kwi 28 00:18
Hmmm... cóż mogę powiedzieć... może to,
iż posiadanie kochanki ma tą dobra stronę, że w każdej chwili można ją
zmienić...
2013 kwi 28
00:21
Chyba, że jest się w niej do nieprzytomności
zakochanym, to wtedy trzeba się pogodzić z tym, że jest zbyt pruderyjna by
całować się w biurze, o zrobieniu laski nie wspominając... Ale cóż jestem
gentelmenem i nie wypominam wad kochankom…
2013 kwi 28 00:23
Szczególnie jeśli są piękne jak Ty. I
podniecają mnie jak Ty... J
2013 kwi 28 00:25
Tak sobie pomyślałam, że chyba się
obrażę... będziesz musiał mnie jutro co najmniej przez pół dnia przekonywać, że
jednak jestem idealną wymarzoną wręcz kochanką. Co Ty na to???
2013 kwi 28 00:26
Jesteś dla mnie wredny wiesz o tym??? J
strasznie mi się to podoba J
2013 kwi 28 00:30
Przekonywać pół dnia? Zgoda, ale siądziesz
na biureczku i rozchylisz uda? Może jak już Cię przekonam, to przestaniesz być
taka pruderyjna?
2013 kwi 28 00:32
Ale jak to wredny? Naprawdę? To musi być
chyba milość, to czym myślisz:)
2013 kwi 28 00:36
Na biureczku... z miłą chęcią J
jak ktoś wejdzie będziesz się tłumaczył ;) Jesteś wredny tzn. niemiły dla mnie,
złośliwy, śmiejesz się ze mnie i w ogóle mnie wkurzasz J
2013 kwi 28 00:45
Oj tam, oj tam... Może troszkę czułej
uszczypliwości się zakradło, a Ty od razu wredny, niemiły, złośliwy... Musisz
się chyba przyzwyczaić Kochanie, inny nie będę!
2013 kwi 28 00:47
Wiem J i to mnie strasznie kreci J
2013 kwi 28 00:53
Będziemy szczęśliwą parą. Wiesz o tym?
2013 kwi 28 00:54
Jestem tego pewna Kochanie.
2013 kwi 28 01:04
Czas do łóżka Kochanie, byś jutro była
piękna i w formie.
2013 kwi 28 01:06
Właśnie myję ząbki :) dobranoc Kochanie.
2013 kwi 28 01:07
Dobranoc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz